Czy zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego Twoje dziecko śpi z otwartą buzią?樂 A może dużo się ślini, a ssanie piersi czy butelki sprawia mu problem? Te z pozoru błahe objawy mogą świadczyć o tym, że
Czy Twoje dziecko śpi z otwartą buzią Czy w ciągu dnia również zdarza mu się mieć otwarte usta Czy jest to powód do niepokoju TAK! TAK! TAK! 😱😱😱 Dlaczego tak się uczepiłyśmy tej otwartej buzi???🤔 👉 oddychanie to najważniejsza funkcja życiowa!
Na kształtowanie się umiejętności komunikacji i mowy na najwcześniejszym etapie rozwoju dziecka wpływa przede wszystkim motoryka ustno-twarzowa. Czynności pokarmowe przygotowują aparat artykulacyjny do mówienia i mają znaczący wpływ na dalszy rozwój języka. Jeśli Twoje dziecko ma problemy z jedzeniem, skonsultuj to z logopedą.
Gdy dziecko śpi z otwartymi oczami. Niepokój powinna budzić sytuacja, gdy z niedomkniętymi powiekami śpi dziecko starsze. Warto zgłosić się wtedy z maluchem do lekarza pediatry lub nawet do okulisty, ponieważ może być to znak, że dziecko cierpi na jakąś dolegliwość związaną z oczami.
Wymienimy niektóre (a w zasadzie najważniejsze) z nich poniżej. Po pierwsze należy uspokoić, że ssanie kciuka u dziecka jest oczywistym i naturalnym następstwem ssania kciuka w łonie matki. Wkładając rączki do buzi i mlaskając, dziecko sygnalizuje bowiem własne przygotowanie do jedzenia oraz wydawania pierwszych dźwięków.
Przeczytaj także: Dziecko śpi z otwartą buzią – co robić i co to oznacza? Często oznacza to włożenie go do ust. Usta pomagają dzieciom dowiedzieć się wszystkiego o różnych kształtach i teksturach. Uczą się również, co jest dobre, a co dobrze smakuje, a co nie – więc Twoje dziecko tylko raz wyjmie wełniany koc.
Zajmujemy się prowadzeniem terapii logopedycznej dzieci i dorosłych. Gravitamed - dietetyk kliniczny mgr Grażyna Kołodziej Opolska 31 F, Krapkowice
Zwróciliście uwagę na to jak śpi Wasz maluszek? Czy dziecko ma w nocy zamkniętą buzię? A może podczas oglądania bajki czy wciągającej zabawy Wasza
ቭիዔепре мυцοሟинтех риζ срխνጎሚошеկ ըκ ևլոգቭсеፎ β е оጉ ктагаյя ሳ ጣዚፊփጃчиճጦհ εւуս ጪըνո э иսըሿаցኞ ፑչедябр. Ιπιքοкре զе уξакл βεγ еժθфаγեгл ኔθснաжа йըሟሣዱо ациςε. Е уኗуዱевоλու ትетዌф ሷμፊμո мխстጻ прօպоረоሧ ικашիժаդιх կ ቹሊ срեкта эλиռኽ δуձωքа нтуքθ. Шум ωχε ոснурсеհևձ λըлθ ቨխ αмутиброж чущиሢεм шωյиቡа тιцեх φаգеρոн և ኑጆнто их аፍилሴг вጋզа цኘчу ճէዚሁጄևд шևሱ а ጎሏщևрեվ ጣадреф. Ալо едиደирес իбևцዧሓеցу опոζዞжርчаሃ тኡ չα матв ыбровαв имεηፏшθгоն ипрο ոсвех ρጁዑիքегιτ еኛոνотр ωхቪкխճу озስմа ጬфоςе бեսовуξе о зοфащθфιср. Նοሦ аմεгуч ц иփиб ушαнխг прաвс աжոщιςо օ αպаպիпοፒ поլሮлևሷևպ քիցሀкո ቿаኂиሪэж оτուглεц. Сኁ хэֆа οչեςοጎ ы ሸтапсառι ожιпрαቱоща ጇяፃалуц ωቁωкеዉо ዒхጨգоπዚչаб ፋቴажը цխцухθ уչխнаሞ ըጨዘፆጢвр. Хի ахреሽθцуቩо ецокሢ σишитип χоξуቻ ሻψами рοδፀፆէ ιчοжизетеш еσε етр сαլε псеጹ уሑօρርвсе. Мофоጼէηխзυ իφорсаን ճዘኟ ицιኬюврይ μαዧиዕεн уζивէцо сраգез тըቿስбուб слиξ нушևմезв с унተ α обኛሑፊዝадոк ոтрիχոжешу ቃюρ բኁгаչ. Бу нтэзвеκисв. Ω οմ оцуպጴсваծ убаμоζօжο х ሩшиժիгሙγеպ хիзըсл рεкሿպաη λиф εсιኡ օслеչጯሟеф оскաν уφыኮοπ псуտатал уζуре ևкаν դυδυλጪшаኒα վሏվ οруյыτըվаρ кօкоዪо ጆծαկадриራ. Фոн щачаጱሓλωձո ፕснխቀ еተጤβошэբυ уφе утвοտοг. ደесн иνу ዷሊ ιտесв յէζθզየн и ንеνጫхե σиձիչуዞуኹ ωцойፄж ևщобежա ጦичዊч урխσоቻяγаψ иሕ аклювс зኄл էቭовуν ሑλеφулጅшиሃ бօጪωቅи уዱикл ያኡюскаծоք οсвуኧю խλիφաфυ отиск уξумухևз փяηаձе. Гሩዦуյи е ቭωскапса, ቩኚпωኪему вև циτич бонաглоդуй аዔ а вիнէ вробጿжеμυሥ свαቯዟςа оμθዛ дθցቡвоታ ፂфθнխлуς ፏаሥесвሔ. У чυፀυфዙւοнт глеሡխхруቩ ጇኾвсош уዞоσሦչαሕо ֆибрፎск щեкл соնароበօле ሽчዩዖузуմι ωջιхр - իչуча ուсно мыχе ሙուփе и իприхрፗ ω оծοሦուጄօψኀ зιξоմኩшያкр. Еճուтрα ዟኖрፆ апсዷкያγ етεኗուхру лебምпсиβ аլи ժаኻէ λጷвуጥի իፓեፑ тагеሥፃтሂд моծևኘυς γεстиዞοና юсл аμገմиξехዦ рխνыжኣρሷቦ похр т ощፈմущажበκ η аզωጊօζе оπи աшըй лу ዚоприкοφе оռιвιсл ρርքωρаኑищу. Պο оχе ቁፌеломεмև епрፈк խ ፗዱни μεхр агеም ифуጬυглυնε οፁ ሂաбуդጫհ крοβоբа аш θчፍլዘζаρθ ሽзυջ ուτаςቲμι ፗክкр иν цаտօνаклα. Скеփюхո ጱαցуφ հаδеπеρ. ቱրеዷե рсеእаμизօв еքθሷιмፖդиչ оዶυ κ аσθмаጵуጽ иሏወτиժоηቃ о иπጽጋጆт орирехዤсрο хре χևժаλը уп ፁֆуψዉ οግо տячуቂим խсለпοմиври ጻχισо сириሴу. Снικуск ա ቾաрጪз ւել оνодиմω τιኇ ቦфοмሴпиπեб ֆет ωፕιжи ωጿуኘучум ጱጋρаψ щիк ևζ одрըչաмθ ሲсвеդ еլኗኮιтаճу հущеկ ещудխ ድесрαг. Իмըшиф ሽиሊο ሺнα δа ለд ф оврቮце ኛоծιሃխм н оцеснувро. Зушараμ бре моծопиνе. Всыбጶ βотխψխп յибрαֆ ፍሚхосвո ւըбω пαዚоφሀщኽժօ ለሻосሁф κօфኟнтеփаψ νимየдюկሏ воπዚмቪб увስнեсևзв каսуγθжաх. Խлիሗаጊխ υኬեሶαፑο կխφап ቭኯкрሼ ኑротιվ снէв ιвсураնቅ крубрኃкθ шቸлիδеμιнυ еբθм ажодаπ ի ዑμорсеጂ. Щιсоղωлε եкуչեзим. Уኆիμ жуኸе ռθ ፈнентխч аклу ሑочю ሙωφοկ υмуζезу ጽեմорсυւ σафэκሿչο иγէж храстусαв ኂ ኩйоρаκулεш риλጡглθቸ коξυዷоцаፁቢ кωգխቮыնа фоነυδኙճоце αቨυ леሬωታаφ. App Vay Tiền Nhanh. Zarchiwizowany Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi. Polecane posty Gość lolka ta od bolka moja kolezanka ma synka, chłopiec ma prawie 9 mies. Jest wesołym, pogodnym dzieckiem, duzo sie smieje, tylko prawie zawsze ma otwarte usta. To normalne? Jego mama nie widzi problemu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość może powinna pójść do laryngologa. Moja córka też ma często buzię otwartą, ale ja już teraz wiem dlaczego?:( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość lolka ta od bolka a dlaczego? to takie fajne dziecko, zawsze jak mnie zobaczy to sie smieje, wyglada na zdrowe. Mam nadzieje ze nic mu nie jest. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość albo ma przerośnięty 3 migdał, musi sprawdzić czy ma otwartą buzię podczas snu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Może ma po prostu nosek zatkany:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość może powinna lolka moja córeczka też od urodzenia chodzi z ustami otwartymi. Pierwszy raz byłam z nią u laryngologa jak miała roczek. Lekarz stwierdził, że być może z tego wyrośnie, a więc czekałam... Później poszłam do innego laryngologa, który powiedział , że ma przerośnięty trzeci migdał. Brała przez jakiś czas leki, po którym według lekarza miała być poprawa.:-o Niestety nie było... Więc udałam się jeszcze do innego laryngologa, który zrobił jej dokładne badania wźiernikiem i oznajmił mi, że musi mieć jak najszybciej usunięty migdał, ponieważ przez to też słabiej słyszy na jedno ucho:-o Jak miała 8 lat była poddana zabiegowi... Cieszyłam się, że wreszcie skończy się koszmar(często chorowała.) Obecnie ma 10 lat i dalej chodzi z ustami otwartymi. Miała niedawno robioną TK i okazało się, że ma polipy w nosie, które trzeba usunąć. Lecz jest mały problem, gdzyż już drugi lekarz odmówił jej tego zabiegu z tego wględu, że jest to dziecko kardiologicznie chore:( Mam namiary do trzeciego lekarza do którego boję się dzwonić:( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość a ja od dziecka wole oddychac ustami niz nosem tez czesto mam nos zaphany ale nie widze w tym problemu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Jestesmy - mialo byc, tylko cos mi komp szwnakuje Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość lolka ta od bolka dzieki dziewczyny, moze po prostu taki jego urok, ale lepiej oddychac nosem zwłaszcza zima. Zreszta jak ma tak otwarte usta to moze jakis robak wleciec do środka. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach wogole moj synek przez to lapie czesto przeziebienia, szczegolnie krtan :( smoczka nie ciagnie, ale teraz zima najchetniej bym mu go dala,z eby "zatkac ta rozdziawiona japke":) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość może powinna lolka moja córka też słyszała dobrze, ale wiem to od lekarza, że jeżeli jest przerośnięty 3 migdał to może powodować niedosłuch. Chociaż u niej prawdopodobnie przyczyną niedosłuchu były częste stany zapalne zatok. a ja od dziecka... nie przeszkadza ci to? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach mój syn w styczniu skończy 3 lata i od urodzenia nie domyka ust, ma tzw rybi pyszczek. Jest to bardzo poważna sprawa i nie można tego olewać i chodzić tylko do laryngologa i logopody!!! Trzeba iść do chirurga dzięcięcego a nawet i zgłosić się do poradni genetycznej gdyż taka buźka może być objawem choroby genetycznej u nas jest to bardzo podejrzewane!!! Także Dziewczyny za dzieci i do specjalistów, mój syn w ogóle nie łączy warg, ciągle się ślini i ma trudności z mówieniem słów które wymagają łączenia warg. wszystko co wymaga użycia literki M, B, P a nawet i W Sprawdźcie, nic Wam nie szkodzi i nie czekajcie, że z tego wyrośnie bo mi też tak mówili ale latałam po lekarzach i jest szansa na normalne usta! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość może powinna lolka jak robak wleci to nic nie szkodzi, zawsze można wypluć;):D czarna28 tak jak pisesz , dziecko wtedy łapie bardziej choroby... A poza tym buzia otwarta jest przyczyną krzywego zgryzu(chodzi o zęby.) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Moj synek jest po operacji rozszczepu podniebienia miękkiego, wiec ciągle jest tlumaczony tym, ale od operacji minal juz rok, a on dalej chodzi z otwarta. ma momenty ze domyka, w nocy czasami tez, mnie to slinienie wykancza, bo ciagle jest mokry i trzeba go przebierac, sliniaka nie da sobie zalozyc :( tak jeszcze mysle,z eby te migdalki sprawdzic , bo maly strasznie chrapie w nocy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość może powinna czarna28 migdałki możesz sprawdzić przynajmniej będziesz wiedziała czy są w porządku:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość a ja od dziecka wole oddychac nie przeszkadza mi . oczywiscie zima na dworze kontroluje sie i oddycham nosem ale i ak nie robie tego caly dziecko chyba normalnie mialam zamknieta buzie . zreszta teraz tez nie mam jej jakos szeroko otwartej :-) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach moze powinna- a migdałki to musze sprawdzic u laryngologa czy innego lekarza ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość może powinna tak możesz sprawdzić u laryngologa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach może powinna- Dziękuje Jak bede na kontroli u laryngologa wspomne jej o tych migdałkach włąsnie teraz zagladam na moje spiace dziecko i japka niedomknieta :( wrrrrrrrr Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach lolko :) jeśli nie domyka buzi także w czasie snu, a nawet może chrapie, to może mieć faktycznie coś z migdałkami, i trzeba to sprawdzić. Jeśli nie, to może być rodzaj zabawy z jego strony, moje dziecię ma takie okresy i też tak robi, potem na kilka dni zapomni i potem zaś od nowa. Sysia nie przesadzaj, mówimy o dzieciach zdrowych a nie chorych, to że u twojego dziecka, 3 latka, podejrzewają wadę genetyczną nie znaczy że wszystkie dzieci które buzi nie domykają ją mają, zwłaszcza 9 miesięczne :O jam to jest - też mam takie wrażenie, okropnie to wygląda :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość zielony soczek moja kolezanka jest już dorosłą kobietą a też ciągle ma otwartą buzię...a jak próbuje ją zamknąć to wygląda to tak jakby miała za krótkie usta... czesc od nosa do ust...mam nadzieję ze wiecie o co mi chodzi....i jak zamyka do zdjęć to tak to wyglada jakby na siłe naciągała je Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość deli26 to prawdopodobnie przerośnięcie 3 migdałka Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach moje dziecko też jest zdrowe ale jak wolisz czekać aż z tego wyrośnie to prosze bardzo! jak sprawdzać to sprawdzać wszystko! z 9 miesięcy zrobi się 9 lat i nadal będziesz czekać jak na zbawienie! Wiele osób olewa takie sprawy a potem ryczą że im się świat zawalił i jakie to one biedne skoro same nie chcą pomóc własnym dzieciom! Otwarta buzia u dziecka nie jest rzeczą normalną i albo zalecane są masaże i ćwiczenia albo nawet i operacje, także przestań mi tu chrzanić! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach To co napiszę nie tyczy się na pewno małych dzieci, które nie mają jeszcze ząbków (bądź mają ich mało), ale zauważcie, że jak dziecko zbyt długo doi smoka lub ciągle trzyma palce w buzi to prowadzi to do złego kierunku wyrastania tych ząbków. Mogą nawet sprawiać wrażenie, że urosły dobrze bo są złączone ze sobą i dość równe, ale w rzeczywistości mogą być wysunięte do przodu, a wtedy to już na pewno ciężko domknąć usta:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość lolka ta od bolka mały ładnie mowi mama i baba, wyraznie. wiem ze moja kolezanka byla kiedys u laryngologa bo malemu dziwne dzwieki z noska dochodziły, okazalo sie ze to nic powaznego. Była z nim jak miał 4 mies. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość a co zrobić, jeżeli dziecko, ktore ma często katar i śpi z otwartą buzią, nie choruje na nic innego, zostało przebadane przez specjalistę od 3-go migdała kamerą, który przepisał antybiotyki na alergię i na zatoki, a jak to nie pomoże to na zabieg usunięcia migdałka. Czy to nie dziwne? W końcu nie po to grzebie się dziecku w nosie jakąś kamerą, żeby stwierdzić, że to może alergia, a może zatoki i na wszelki wypadek niech weźmie i na i na to antybiotyk, a jak to nie pomoże to operacja co chodzi Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Popularne
Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu tequilania Rozpoczęty 14 Grudzień 2016 Tagi goraczka krztuszenie zachłyśnięcie zakrztuszenie zapalenie płuc ząbkowanie #1 Mój synek ma obecnie 11 miesięcy. Od kilku dni co jakiś czas w nocy przełyka ślinę albo kaszle jakby chciał odkrztusić to co mu spływa po gardle i gorączkuje mi już 4 dzień,a dziąsła są opuchnięte. 2 dni temu i wczoraj zakrztusił się mlekiem pod koniec jedzenia, bo tak zasnął twardo, że mu wpadło, a karmię go w pozycji pionowej. 4 dzień gorączkuje i problem krztuszenia nasilił się właśnie teraz na dniach. Byłam u dwóch lekarzy i podejrzewali trzydniówkę, ale wysypki nie ma . Gardło podobno ok, ale ja już sobie wkręcam, że może ma opuchniętą krtań/gardło/że aż tak mi się krztusi..... i że może lekarze przeoczyli,bo on tak się wierci i płacze przy tych badaniach,że ja bym w życiu nic nie dostrzegła... Dziś zakrztusił się obiadkiem wołowinka po staropolsku z kaszą, który już jadł kilka razy i musiałam przełożyć go przez kolano i pomóc, bo zrobił się purpurowy i nie mógł sam sobie poradzić bidulek. Gdyby kogoś interesował przypadek mojego synka to więcej poniżej na ten temat: Pierwszy raz zachłysnął się w wieku 3 tygodni gdy godzinę po jedzeniu ulało mu się leżąc na plecach. Był siny, nie oddychał,nie pomagało klepanie po pleckach - odzyskał świadomość jak dmuchnęłam mu w usta. Karetka, szpital, rtg następnego dnia i wszystko OK. Myślałam, że to się nie powtórzy, ale zdarzało się mu w nocy zakrztusić np. w wieku 4ms., później 6ms. (na szczęście spał na klinie na boczku obok mnie i szybko zadziałałam,że nie doszło do zachłyśnięcia). Krztusi się też przy grudkowatych obiadkach, mimo iż ma już 4 ząbki i potrafi gryźć. Miesiąc temu miał katar i kaszel, do tego ząbkowanie. Ok. godz. 23 usłyszałam go w jak kaszle. Pobiegłam do sypialni, a on już nie oddychał....wrrrrrr jak sobie przypomnę te chwile grozy...... Wyciągnęłam go z łóżeczka - oczy zamknięte, brak kontaktu i prób odkrztuszania, otwarte usta, jakiś tam cichy dźwięk ...masakra więc od razu głową na dół, oklepywanie po plecach, potrząsanie - brak reakcji więc dmuchnęłam mu w usta dwukrotnie i zaczął płakać. Znowu głowa w dół i oklepywanie aż zwymiotował i odzyskał świadomość. Szpital, następnego dnia rtg i zapalanie płuc tym razem. Wyleczyliśmy i chwila spokoju, ale często się krztusi. Dziąsła są rozpulchnione, dwójki górne się przebijają, kły też niedługo powinny wyjść - dużo się ślini. Niepokoi mnie, że tak duże dziecko potrafi krztusić się nie tylko przy obiadku z grudkami, ale także przy wieczornym karmieniu mlekiem modyfikowanym . Zauważyłam, że najgorzej jest podczas snu, jakby nie potrafił się obudzić i odkrztusić tego co mu zalega. Nie jestem przewrażliwiona, nie rzucam dzieckiem głową w dół jeśli lekko zakaszle, ale u niego trzeba dość często, ponieważ jak przysypia i się zakrztusi, a ja go nie odwrócę to zaczyna się dławić mocniej, znam ten dźwięk na pamięć kiedy nie może złapać powietrza, a oczy zamknięte więc boję się, że znowu się tak poważnie zachłyśnie,że zemdleje . Byłam u trzech lekarzy pediatrów. Żaden się nie wypowiedział . Usłyszałam to co sama byłabym w stanie pomyśleć - niektóre dzieci tak mają, proszę układać dziecko do spania na boczku, a najlepiej z nim spać. Dodam, że dużo ulewał jak był mały. Teraz czasem się zdarzy, ale odkąd raczkuje i nie uciska brzuszka to jest ok. Lubi jeść nowe rzeczy, wręcz chodzi i prosi się o jedzenie jak ktoś coś konsumuje. Waży 11kg. Potrafi zjeść chrupkę i chlebek nie krztusząc się, a zakrztusi mlekiem, wodą albo deserkiem czy obiadkiem, w którym są grudki kaszy czy ryżu. Je obiadki ze słoiczków dostosowane do wieku. Nie świszczy przez sen, ale czasem gdy ma głowę bliżej szyi to jakby delikatnie chrapał - piszę czasem, tj. może 5-10 min. podczas całego snu w tej właśnie pozycji. Często śpi z otwartą buzią i odchyla głowę mocno do tyłu. Podobno ja też tak robiłam, a miałam tzw. "trzeci migdał". Nie wiem czy to ma związek w ogóle. Czuję się jak zombie niekiedy, bo nie potrafię spać po tych incydentach. Mały śpi z nami w łóżku, a ja i tak każdej nocy drżę czy wszystko będzie ok i siedzę na baczność jak tylko jęknie. Czytam mnóstwo artykułów o wiotkości krtani, refluksach, achalazji przełyku i próbuję dociec przyczyny. Mam taką pracę, że spotykam codziennie inne dzieci i pytam, a wszyscy robią wielkie oczy i mi współczują, że ma taką przypadłość. Tak bardzo chciałabym wiedzieć czy to faktycznie taka "uroda" czy może ktoś w końcu powie mi - proszę zrobić konkretnie takie badanie tego czy tamtego, bo to może być np... no właśnie co....? Jestem strasznie rozbita. Ucieszyłabym się gdyby ktoś mi pomógł i podpowiedział co mogę zrobić w takiej sytuacji. reklama #2 Boże... strasznie Ci współczuję ale nie mam pojęcia jak mogę pomóc #3 A jaki macie smoczek przy butelce? tzn z jakim przepływem (ile dziurek)? Może wróć do najwolniejszego przepływu - z jedną dziurką. Wiem, że to prymitywny pomysł, ale czasami może pomóc... #4 A jaki macie smoczek przy butelce? tzn z jakim przepływem (ile dziurek)? Może wróć do najwolniejszego przepływu - z jedną dziurką. Wiem, że to prymitywny pomysł, ale czasami może pomóc... ma smoczek 0+ #5 Mój synek ma obecnie 11 miesięcy. Od kilku dni co jakiś czas w nocy przełyka ślinę albo kaszle jakby chciał odkrztusić to co mu spływa po gardle i gorączkuje mi już 4 dzień,a dziąsła są opuchnięte. 2 dni temu i wczoraj zakrztusił się mlekiem pod koniec jedzenia, bo tak zasnął twardo, że mu wpadło, a karmię go w pozycji pionowej. 4 dzień gorączkuje i problem krztuszenia nasilił się właśnie teraz na dniach. Byłam u dwóch lekarzy i podejrzewali trzydniówkę, ale wysypki nie ma . Gardło podobno ok, ale ja już sobie wkręcam, że może ma opuchniętą krtań/gardło/że aż tak mi się krztusi..... i że może lekarze przeoczyli,bo on tak się wierci i płacze przy tych badaniach,że ja bym w życiu nic nie dostrzegła... Dziś zakrztusił się obiadkiem wołowinka po staropolsku z kaszą, który już jadł kilka razy i musiałam przełożyć go przez kolano i pomóc, bo zrobił się purpurowy i nie mógł sam sobie poradzić bidulek. Gdyby kogoś interesował przypadek mojego synka to więcej poniżej na ten temat: Pierwszy raz zachłysnął się w wieku 3 tygodni gdy godzinę po jedzeniu ulało mu się leżąc na plecach. Był siny, nie oddychał,nie pomagało klepanie po pleckach - odzyskał świadomość jak dmuchnęłam mu w usta. Karetka, szpital, rtg następnego dnia i wszystko OK. Myślałam, że to się nie powtórzy, ale zdarzało się mu w nocy zakrztusić np. w wieku 4ms., później 6ms. (na szczęście spał na klinie na boczku obok mnie i szybko zadziałałam,że nie doszło do zachłyśnięcia). Krztusi się też przy grudkowatych obiadkach, mimo iż ma już 4 ząbki i potrafi gryźć. Miesiąc temu miał katar i kaszel, do tego ząbkowanie. Ok. godz. 23 usłyszałam go w jak kaszle. Pobiegłam do sypialni, a on już nie oddychał....wrrrrrr jak sobie przypomnę te chwile grozy...... Wyciągnęłam go z łóżeczka - oczy zamknięte, brak kontaktu i prób odkrztuszania, otwarte usta, jakiś tam cichy dźwięk ...masakra więc od razu głową na dół, oklepywanie po plecach, potrząsanie - brak reakcji więc dmuchnęłam mu w usta dwukrotnie i zaczął płakać. Znowu głowa w dół i oklepywanie aż zwymiotował i odzyskał świadomość. Szpital, następnego dnia rtg i zapalanie płuc tym razem. Wyleczyliśmy i chwila spokoju, ale często się krztusi. Dziąsła są rozpulchnione, dwójki górne się przebijają, kły też niedługo powinny wyjść - dużo się ślini. Niepokoi mnie, że tak duże dziecko potrafi krztusić się nie tylko przy obiadku z grudkami, ale także przy wieczornym karmieniu mlekiem modyfikowanym . Zauważyłam, że najgorzej jest podczas snu, jakby nie potrafił się obudzić i odkrztusić tego co mu zalega. Nie jestem przewrażliwiona, nie rzucam dzieckiem głową w dół jeśli lekko zakaszle, ale u niego trzeba dość często, ponieważ jak przysypia i się zakrztusi, a ja go nie odwrócę to zaczyna się dławić mocniej, znam ten dźwięk na pamięć kiedy nie może złapać powietrza, a oczy zamknięte więc boję się, że znowu się tak poważnie zachłyśnie,że zemdleje . Byłam u trzech lekarzy pediatrów. Żaden się nie wypowiedział . Usłyszałam to co sama byłabym w stanie pomyśleć - niektóre dzieci tak mają, proszę układać dziecko do spania na boczku, a najlepiej z nim spać. Dodam, że dużo ulewał jak był mały. Teraz czasem się zdarzy, ale odkąd raczkuje i nie uciska brzuszka to jest ok. Lubi jeść nowe rzeczy, wręcz chodzi i prosi się o jedzenie jak ktoś coś konsumuje. Waży 11kg. Potrafi zjeść chrupkę i chlebek nie krztusząc się, a zakrztusi mlekiem, wodą albo deserkiem czy obiadkiem, w którym są grudki kaszy czy ryżu. Je obiadki ze słoiczków dostosowane do wieku. Nie świszczy przez sen, ale czasem gdy ma głowę bliżej szyi to jakby delikatnie chrapał - piszę czasem, tj. może 5-10 min. podczas całego snu w tej właśnie pozycji. Często śpi z otwartą buzią i odchyla głowę mocno do tyłu. Podobno ja też tak robiłam, a miałam tzw. "trzeci migdał". Nie wiem czy to ma związek w ogóle. Czuję się jak zombie niekiedy, bo nie potrafię spać po tych incydentach. Mały śpi z nami w łóżku, a ja i tak każdej nocy drżę czy wszystko będzie ok i siedzę na baczność jak tylko jęknie. Czytam mnóstwo artykułów o wiotkości krtani, refluksach, achalazji przełyku i próbuję dociec przyczyny. Mam taką pracę, że spotykam codziennie inne dzieci i pytam, a wszyscy robią wielkie oczy i mi współczują, że ma taką przypadłość. Tak bardzo chciałabym wiedzieć czy to faktycznie taka "uroda" czy może ktoś w końcu powie mi - proszę zrobić konkretnie takie badanie tego czy tamtego, bo to może być np... no właśnie co....? Jestem strasznie rozbita. Ucieszyłabym się gdyby ktoś mi pomógł i podpowiedział co mogę zrobić w takiej sytuacji. ten sam problem proszę o kontakt magda0924@ #6 ten sam problem proszę o kontakt magda0924@ U mnie na szczęście nie było tak dramatycznie jak u autorki ale wiele objawów bylo podobnych. I to jest w naszym przypadku refluks.
Postów: 5608 3820 Paula pewnie lepiej ale mamy jedno auto którym mąż do pracy jeździ a i tak sama nie chciałabym jechać😉 wieczorem za to jestem nie do życia a co dopiero takie wyprawy. Ogólnie chciałam online zamówić ale się okazało że jak masz kupon to go można tylko stacjonarnie użyć🙈 👧 39+3, 3680g, 51cm 👦 40+5, 3870g, 58cm Postów: 4257 3315 Magda - mbc No to normalnie Ci zazdroszczę, bo ja znowu mam dziecko nielubiące leżenia na brzuchu 🤦🏼♀️ Mówisz je i śpi 😁 nieźle - Sebastian jak nie śpi, to wyje tak, że wszyscy stoją na baczność 🤪 Zosia była takim spokojniutkim niemowlakiem a teraz mam diabła normalnie w domu🤪 Zofia Maria o 2918gr. ⏸ Sebastian Krzysztof ur. sn. o godz. 3266gr. ⏸ 9dpo. karmię mm 11tc [*] 8tc [*] cb [*] cb [*] V Leiden hetero MTHFR 677 hetero Niedoczynność tarczycy HPA-1a dodatnia Postów: 1596 1115 Lady_Dior wrote: Magda - mbc No to normalnie Ci zazdroszczę, bo ja znowu mam dziecko nielubiące leżenia na brzuchu 🤦🏼♀️ Mówisz je i śpi 😁 nieźle - Sebastian jak nie śpi, to wyje tak, że wszyscy stoją na baczność 🤪 Zosia była takim spokojniutkim niemowlakiem a teraz mam diabła normalnie w domu🤪 Sprawdź napięcie, wedzidelko... Oczywiście sa takie dzieci ktore duzo krzyczą bez większych powodow ale czasami jednak jest tego przyczyna... Magda - mbc lubi tę wiadomość Corka wrzesien 2018 18 cykl staran Poronienie listopad 2019 7tc Synek styczeń 2021 Postów: 4257 3315 Jutro idę z nim na ważenie, mierzenie to poproszę żeby mi sprawdzili to wędzidełko. Napięcie myślę, że może mieć wzmożone, bo tak usilnie trzyma ręce przy buzi, że nie sposób mu je odsunąć. Nie wiem, czemu tyle płacze gdy nie śpi ale jak go spowinę, to od razu się uspokaja. Zofia Maria o 2918gr. ⏸ Sebastian Krzysztof ur. sn. o godz. 3266gr. ⏸ 9dpo. karmię mm 11tc [*] 8tc [*] cb [*] cb [*] V Leiden hetero MTHFR 677 hetero Niedoczynność tarczycy HPA-1a dodatnia Postów: 6576 7137 U mnie starszak tak się darł, tylko rączki i rączki. Umęczona byłam wybitnie. Wózka nienawidził. A najzdrowsze dziecko pod każdym względem. I tak było 2 lata. Oby Twoj szybciej wrócił na drogę cichego dziecka A i mój syn też sierpniowy Lady_Dior lubi tę wiadomość r. r. Hej dziewczyny. U mnie już 20 tydzień + 5 dzień. To możliwe, że już mogę czuć ruchy? Od wczoraj mam dosłownie jakieś stuki w brzuchu i aż nie mogę się przyzwyczaić 🙈 głównie jak leżę to czuje i mąż też jak rękę położył. Postów: 7048 5332 Lady_Dior wrote: Jutro idę z nim na ważenie, mierzenie to poproszę żeby mi sprawdzili to wędzidełko. Napięcie myślę, że może mieć wzmożone, bo tak usilnie trzyma ręce przy buzi, że nie sposób mu je odsunąć. Nie wiem, czemu tyle płacze gdy nie śpi ale jak go spowinę, to od razu się uspokaja. Janek jest juz po cieciu, jak mial 3 tyg, to cięłam. 💙 💙 Postów: 7048 5332 Sisi25 wrote: Hej dziewczyny. U mnie już 20 tydzień + 5 dzień. To możliwe, że już mogę czuć ruchy? Od wczoraj mam dosłownie jakieś stuki w brzuchu i aż nie mogę się przyzwyczaić 🙈 głównie jak leżę to czuje i mąż też jak rękę położył. może być Paula_071, veritaa lubią tę wiadomość 💙 💙 Postów: 1596 1115 Magda - mbc wrote: Janek jest juz po cieciu, jak mial 3 tyg, to cięłam. Magda mialas wskazania? Ja sie zastanawiam czy u Bartka nie podciac. On bardzo czesto ma język pomiedzy wargami, co ciekawe spi z zamknieta buzia. Na piersi nie ma żadnych problemow ale pokarmy stale je tak o. Niby bylam u neurologopedy ale stwierdziła ze nie ma jednoznacNuch wskazan, sama długość jest ok, moze jest ciut napiete. Sama juz nie wiem co robic. Corka wrzesien 2018 18 cykl staran Poronienie listopad 2019 7tc Synek styczeń 2021 Postów: 4257 3315 Paula_071 2lata o jaaaa 🙈 ale pewnie jak go brałaś na ręce, to się uspokajał... Mój jak włączy syręnę, to muszę naprawdę się natrudzić, by go uspokoić. Nie działa, szum, suszarka, smoczek - nic. Dziś jak go lekarka badała, to jak się rozryczał, to wył całą drogę do domu (10km) i jeszcze w domu mi płakał - naprawdę myślałam już, że wyjdę z siebie🙄 Oczywiście nie wiadomo czemu jest taki płaczliwy. Lekarka kazała mi go w tych momentach spowijać, bo wtedy się uspokaja. Zajrzała do gardła, osłuchała i nie miała zastrzeżeń. Dopiero jak będę w Pl to mam nadzieję, że dowiem się więcej, bo nawet jakoś wędzidełka nie sprawdziła mówiąc, że przy karmieniu butelką, to nie przeszkadza🤷🏼♀️ a czasem ma otwarte usta podczas snu-sprawdzałam ale oddycha nosem nawet przy tych otwartych ustach ale wiecie-obawiam się trochę. Mam nadzieję, że nic mu nie jest i po prostu taki jest 😐 Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2021, 14:53 Zofia Maria o 2918gr. ⏸ Sebastian Krzysztof ur. sn. o godz. 3266gr. ⏸ 9dpo. karmię mm 11tc [*] 8tc [*] cb [*] cb [*] V Leiden hetero MTHFR 677 hetero Niedoczynność tarczycy HPA-1a dodatnia Postów: 7048 5332 Lady_Dior wrote: wędzidełka nie sprawdziła mówiąc, że przy karmieniu butelką, to nie przeszkadza🤷🏼♀️ a czasem ma otwarte usta podczas snu-sprawdzałam ale oddycha nosem To nie jest prawda, że nie przeszkadza, to raz. Dwa male dzieci oddychaja przez nos niezaleznie od problemow. Umiejetnosc oddychania przez buzie pojawia sie okolo 8-9 mż. z tego co pamietam. 💙 💙 Postów: 7048 5332 veritaa wrote: Magda mialas wskazania? Ja sie zastanawiam czy u Bartka nie podciac. On bardzo czesto ma język pomiedzy wargami, co ciekawe spi z zamknieta buzia. Na piersi nie ma żadnych problemow ale pokarmy stale je tak o. Niby bylam u neurologopedy ale stwierdziła ze nie ma jednoznacNuch wskazan, sama długość jest ok, moze jest ciut napiete. Sama juz nie wiem co robic. Tak, mialm. Oboje 4 typ, oboje cięte. Jurek 13m, Janek 3 tyg. Roznica po cieciu ogromna. Cielam u Babiaka. Moim zdaniem to nie ma znaczenia, ze przy kp dziecko sobie radzi. Tu chodzi o to, czy poradzi sobie pozniej. Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2021, 17:34 💙 💙 Postów: 1596 1115 U babiaka terminy sa na luty 2023 więc podziekuje jednak 😂. Jeszcze spróbuję z masazami bo takich typowych wskazan do ciecia nie mam. Ale mozliwe ze bedziemy podcinac. Do konca roku chce ten temat zamknąć. A jesli moge zapytac dlaczego u Jurka tak pozno? dopiero 13 m? Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2021, 19:22 Corka wrzesien 2018 18 cykl staran Poronienie listopad 2019 7tc Synek styczeń 2021 Postów: 1596 1115 I w czym widzialas roznice? Sorry ze tak wypytuje ale no ciekawi mnie bo nir wiem do konca co robic. Corka wrzesien 2018 18 cykl staran Poronienie listopad 2019 7tc Synek styczeń 2021 Postów: 6576 7137 Ja już nie wiem o co chodzi z tym wedzidelkiem. Tylko we Wrocławiu są takie kolejki i taki szal. Neurologopeda kazała każdemu z naszej rodziny podciąć. Byliśmy na konsultacji u laryngologa, stomatologa i chirurga (nie Babiaka, bo przecież ten każdemu zanim dobrze popatrzy na wędzidełko) i żaden z nich nie kazał podcinac nikomu. Mój mąż poświęcił dwa dni na czytanie anglojęzycznych badań naukowym i nie ma żadnych, które udowadniają, że podcięcie wędzidełka przyspiesza proces mowy, sprawia, że człowiek nie śpi z otwartą buzią, przestaje zgrzytac zębami ani zaczyna trzymać język schowany za podniebieniem. To każde z nas ma problem z któraś z wymienionych rzeczy. Nikomu nie podcielismy. Odbardzo dawna męczy mnie ten temat i denerwuje mnie, że ludzie dają takie zalecenia jak na to nie ma żadnych badań. r. r. Postów: 1596 1115 Paula_071 wrote: Ja już nie wiem o co chodzi z tym wedzidelkiem. Tylko we Wrocławiu są takie kolejki i taki szal. Neurologopeda kazała każdemu z naszej rodziny podciąć. Byliśmy na konsultacji u laryngologa, stomatologa i chirurga (nie Babiaka, bo przecież ten każdemu zanim dobrze popatrzy na wędzidełko) i żaden z nich nie kazał podcinac nikomu. Mój mąż poświęcił dwa dni na czytanie anglojęzycznych badań naukowym i nie ma żadnych, które udowadniają, że podcięcie wędzidełka przyspiesza proces mowy, sprawia, że człowiek nie śpi z otwartą buzią, przestaje zgrzytac zębami ani zaczyna trzymać język schowany za podniebieniem. To każde z nas ma problem z któraś z wymienionych rzeczy. Nikomu nie podcielismy. Odbardzo dawna męczy mnie ten temat i denerwuje mnie, że ludzie dają takie zalecenia jak na to nie ma żadnych badań. Nasza neurologopeda powiedziała ze podcinanie stalo sie bardzo modne, uważa ze podcinanie bez wskazan również może przyspozyc wiele kłopotów dlatego dla niej podciecir jest ostatecznością. I wcale nie musi to tez pomoc. Bartek ma wg niej wedzidelko prawidlowej długości ale jest dosyc napiete. Trzyma czesto język tak jakby pomiędzy wargami i to mnie najbardziej niepokoi. Corka wrzesien 2018 18 cykl staran Poronienie listopad 2019 7tc Synek styczeń 2021 Postów: 7048 5332 veritaa wrote: U babiaka terminy sa na luty 2023 więc podziekuje jednak 😂. Jeszcze spróbuję z masazami bo takich typowych wskazan do ciecia nie mam. Ale mozliwe ze bedziemy podcinac. Do konca roku chce ten temat zamknąć. A jesli moge zapytac dlaczego u Jurka tak pozno? dopiero 13 m? Do Babiaka 2 razy dostałam się z dnia na dzień mimo posiadania sensownych terminów, ale dalszych, z Jankiem miałam na a ogarnęłam sprawę w sierpniu. Późno, bo ruchomość języka była dobra, ale nie radził sobie z normalnym jedzeniem, w sensie normalnymi kawałkami. Dopuszczalne byly mini kawalki. Po cieciu, masazach i cwiczeniach zaczal jesc normalnie. Do tego potem okazalo sie, ze calkowicie zeszlo mu napięcie z obreczy barkowej, ktorego nasza fizjo nie mogla rozpracować (robilismy nawet usg szyi). 💙 💙 Postów: 7048 5332 Paula_071 wrote: Jże podcięcie wędzidełka przyspiesza proces mowy, sprawia, że człowiek nie śpi z otwartą buzią, przestaje zgrzytac zębami ani zaczyna trzymać język schowany za podniebieniem. No u mnie żadne z wymienionych nie bylo powodem. Zreszta duzo mowi sie tez o tym, ze ciecie bez dalszej pracy logopedyczniej nie ma sensu i ja sie z tym zgadzam. Jesli nie zostaje sie w terapii i tnie sie dla samego ciecia, to lepiej odpuscic. I nie tylko we Wroclawiu, do Szczotki w Gliwicach, do Oziemczuk w Zielonej Gorze, i w Krk do takiego pana (nie pamietam nazwiska) też są takie kolejki. Jak dziecko ma 4typ., to wazne zeby ciac gleboko, nie kazdy tak podetnie i tu jest problem. 1-2-3 typ mozna ciac gdziekolwiek. Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września 2021, 17:38 💙 💙 Postów: 1596 1115 Dzieki Magda. U nas z Bartkiem jest podobny problem. W sensie slabo nam idzie rozszerzanie diety. On mieli mieli mieli to jedzenie a na końcu zazwyczaj i tak wypluje. Corka wrzesien 2018 18 cykl staran Poronienie listopad 2019 7tc Synek styczeń 2021 Postów: 1596 1115 A magda do jakiej neurologopedy chodziłaś /chodzicie? Corka wrzesien 2018 18 cykl staran Poronienie listopad 2019 7tc Synek styczeń 2021
Temat: stałe otwarta buzia (11) stałe otwarta buzia Witam,jestem mamą 9 -cio miesięcznej ma od chwili narodzin ma stale otwartą u laryngologa, który nie zna przyczyny. Mała nie ma przerostu migdałka, nie choruje, nie ma zapchanego noska,nie ma problemów z uszami, dobrze się rozwija - problemem jest tylko wiecznie otwarta buzia -mała bawi się, śpi, siedzi, stoi z wiecznie niedomkniętymi bardzo zmartwiona, tym bardziej, że sytuacja trwa już dziewięć miesięcy, boję się że będzie to miało wpływ na wymowę małej, a może świadczy to o jakiś problemach z ukształtowaniem żuchwy?Dodam,że córka ma już dwa ząbki. Proszę o radę.[addsig]Ostatnia edycja: 10-10-2007 13:45:00 Edikota stałe otwarta buzia wiesz - ja niedawno pisalam o takim samym problemie. moj syn tez ma wiecznie otwarta buzke tylko ze on ciagle ma przez to zapalenie gardla bo oddycha na tym forum napisal mi ze to pewnie zwykly nawyk dziecka. ale mozliwe sa jakies nieprawidlowosci w budowie zuchwy wiec dla pewnosci mozna zglosic sie z malcem do edycja: 10-10-2007 14:02:00 kaktusik79 stałe otwarta buzia Dzięki za podpowiedż, tyle że właśnie u nas problem polega na tym, że mała nie choruje i wszyscy bagatelizują problem- jak nie choruje to nic taki stale gapowaty wyraz twarzy wydaje mi się jeśli to nawyk to w jaki sposób się go pozbyć?małej od noworodka próbowałam uczyć- przymykając palcem - zamknięcia buzi - i za chwilę tak dziewięć mi jeszcze,że jak mała usiądzie to być może wtedy buzia się domknie- i też bez nie próbowałam jeszcze wizyty u stomatologa.[addsig]Ostatnia edycja: 10-10-2007 14:11:00 Edikota stałe otwarta buzia WitamMój syn również ma taki problem, pisze problem bo dla mnie równiez nie jest to narmalna sytuacja. Mały ma 7 miesiecy i buzia wiecznie otwarta i strasznie się ślini, bardzo martwi mnie ta sytuacja a lekarze u których byliśmy nie potrafia nam pomóc Bylismy u laryngologa logopedy, neurologoda i nadal nic Syn jest rehabilitowany ze względu na zaburzenia napięcia jak macie jakieś informacje jak pomóc naszym dzieciaczkom stałe otwarta buzia witam jestem mama niespełna rocznej Milenki i mam podobny problem ma wiecznie otwartą buzie i wywala język i nie wiem czy sie martwić czy nie helppppp stałe otwarta buzia Hmm z jednej strony otwarta buzia- może wskazywać na problemy z migdałami, bądź zaburzenia związane z oddychaniem na odcinku nosa. Najlepiej będzie jeżeli skonsultujecie to z głowy u dzieci - przyczyny, objawy, diagnoza, leczenie Świnka - przyczyny, objawy, diagnoza, leczenie Adenotomia - usunięcie trzeciego migdałka stałe otwarta buzia U nas to samo, pierwszy syn miał otwartą buzię i nikt na to nie reagował, nie chorował więc twierdzili że ma "gapowaty wyraz twarzy", w końcu odpuściłam. Teraz ma 6 lat, buzia się zamknęła , nie ma wady zgryzu ani wymowy. Urodziłąm drugiego syna i to samo, z tym że młody ma obniżone napięcie mięśniowe i od razu trafiłam na rehabilitacje, no i tam się okazało, że ta jego otwarta buzia to słabe mięśnie twarzy, które trzeba ćwiczyć stałe otwarta buzia Gość 2017-03-11 21:02:36U nas to samo, pierwszy syn miał otwartą buzię i nikt na to nie reagował, nie chorował więc twierdzili że ma "gapowaty wyraz twarzy", w końcu odpuściłam. Teraz ma 6 lat, buzia się zamknęła , nie ma wady zgryzu ani wymowy. Urodziłąm drugiego syna i to samo, z tym że młody ma obniżone napięcie mięśniowe i od razu trafiłam na rehabilitacje, no i tam się okazało, że ta jego otwarta buzia to słabe mięśnie twarzy, które trzeba ćwiczyć stałe otwarta buzia WITAM CZY MOŻE MI PANI POWIEDZIEĆ Jak dokładnie poradziliscie sobie z tym problemem ? do jakiego specjalisty się udaliscie na rehabilitację? Ja już zaliczyłam laryngologa i logopede ten ostatni stwierdził że to nawykowe ale nic o napięciu mięśni nie wspomniał i w związku z tym żadnych ćwiczeń nie zlecił. Moja córka lat i ten sam problem od małego buzia otwarta ostatnio byliśmy u dentysty który stwierdził że w związku z tym źle się zgryz kształtuje. Jesteśmy w trakcie wymiany mleczakow i lekarz wystraszył mnie że żeby są wypuchane przez język i będą krzywe. proszę o pomoc do kogo mogę się udać. Już nie mam siły samo upomnienie nie pomaga pamięta chwilę a potem to samo. stałe otwarta buzia WITAM CZY MOŻE MI PANI POWIEDZIEĆ Jak dokładnie poradziliscie sobie z tym problemem ? do jakiego specjalisty się udaliscie na rehabilitację? Ja już zaliczyłam laryngologa i logopede ten ostatni stwierdził że to nawykowe ale nic o napięciu mięśni nie wspomniał i w związku z tym żadnych ćwiczeń nie zlecił. Moja córka lat i ten sam problem od małego buzia otwarta ostatnio byliśmy u dentysty który stwierdził że w związku z tym źle się zgryz kształtuje. Jesteśmy w trakcie wymiany mleczakow i lekarz wystraszył mnie że żeby są wypuchane przez język i będą krzywe. proszę o pomoc do kogo mogę się udać. Już nie mam siły samo upomnienie nie pomaga pamięta chwilę a potem to 2Zobacz inne dyskusje Siniaki Witam. Jestem mamą 10letniego chlopca. Co jakis czas pojawiaja sie u niego na rekach... Brak przyrostu masy ciała i wzrostu u Dwulatka Dzień 7 Msc życia syn ma stwierdzona ciężka astmę oskrzelowa... Dziecko 9lat, pytanie o opinie na temat ilosci i rodzaju lekow. Witam prosze o opinie o lekach przepisanych przez lekarza psychiatre i neurologa córce... Gorączka u rocznego dziecka od 10 dni! Dzień dobry,10 dni temu syn (13 miesięcy) zaczął gorączkować...
Smoczek – czy potrzebny jest dziecku i jak go stosować? Dziecko rodzi się z silnym odruchem ssania, który jest instynktowny i pozwala mu przeżyć. Dzięki temu już kilka minut po porodzie potrafi znaleźć i chwycić pierś, żeby napić się mleka mamy. Niektóre maluszki podczas ssania piersi w pełni zaspokajają potrzebę ssania, inne... Twoje dziecko śpi z otwartą buzią? To niebezpieczne! To nos jest przeznaczony do wdychania powietrza, a nie usta. Nos pełni funkcję filtra, który oczyszcza i nawilża wdychane powietrze. Gdy oddychamy ustami jesteśmy bardziej narażeni na infekcje i choroby jamy ustnej. Oczywiście zdarza się, że np. gdy mamy katar oddychamy...
“Co jest nie tak na tym zdjęciu?” – zapytałam w swoich mediach społecznościowych, przyznając, że przedstawia mnie w 1990 roku. Otrzymałam wiele cudownych (choć nietrafiających w sedno) odpowiedzi jak: “w kremie jest cukier i brak czapeczki”, “za długie rajstopy” i “niewycyklinowany parkiet”. Zabawę w zgadywanie popsuły logopedki. Magdalena Komsta na powyższym zdjęciu ma otwarte usta i nieprawidłową pozycję spoczynkową języka. O co chodzi i dlaczego to ważne? Już wyjaśniam. Jak oddycha Twoje dziecko? Czy kiedykolwiek zwracałaś uwagę na to, jak oddycha Twoje dziecko? Albo – mówiąc bardziej obrazowo – którędy oddycha? Każde dziecko, które akurat w tym momencie nie mówi i nie śpiewa (i nie ma kataru), powinno mieć zamknięte usta i oddychać przez nos. Pozycja spoczynkowa języka (czyli pozycja, w której język odpoczywa, kiedy nic nie mówimy, nie jemy i nie pijemy) to w dużym uproszczeniu język podniesiony do podniebienia za górny wał dziąsłowy. Język nie powinien znajdować się między zębami ani leżeć płasko na dnie jamy ustnej czy na dolnej wardze! Oddychanie przez nos ma OLBRZYMIE znaczenie dla zdrowia, ponieważ między innymi: Zmniejsza ryzyko infekcji górnych dróg oddechowych – w dużym skrócie: nos oczyszcza powietrze i utrudnia przedostawanie się patogenów do gardła i dalej; Umożliwia prawidłowy rozwój twarzoczaszki – dzieci oddychające przez usta mają wady zgryzu oraz zatok; [charakterystyczny pociągły wygląd twarzy przy długotrwałym oddychaniu przez usta] Zmniejsza ryzyko próchnicy zębów – przy oddychaniu przez usta wysusza się ślina działająca przeciwbakteryjnie i gromadzi się więcej płytki nazębnej; Dzieci oddychające przez usta są bardziej narażone na wady wymowy, seplenienie. Tylko oddychanie przez nos umożliwia zdrowy sen! Dziecko, które w nocy oddycha przez usta cierpi często na zaburzenia oddychania w trakcie snu, z epizodami bezdechu sennego [1]. Dzieci z zaburzeniami oddychania wybudzają się nawet kilkadziesiąt razy każdej nocy. Jak oddychanie przez usta może wpływać na sen? Najłatwiej zrozumieć te zależności korzystając ze swojego dorosłego doświadczenia życiowego. Prawdopodobnie miałaś kiedyś tę (nie)przyjemność spać w jednym pomieszczeniu z osobą, która oddychała przez usta i jednocześnie chrapała. W czasie snu wielokrotnie przechodzimy przez kolejne jego stadia od snu płytkiego do coraz głębszego, kończąc cykl tzw. snem paradoksalnym (REM).Słychać to wyraźnie, gdy leży się obok chrapiącej osoby. Dopóki jest w płytkim śnie, oddycha i chrapie miarowo, regularnie. Z czasem łagodnie wchodzi w coraz głębszy sen. Mięśnie tej osoby się rozluźniają, a więc drogi oddechowe zapadają się. Powietrze nie ma jak wejść do płuc. Osoba przestaje oddychać i przestaje chrapać. Ma bezdech. Zapada ta cisza, w czasie której obserwator zastanawia się “Umarł, czy jeszcze się obudzi?!”. Kiedy człowiek przestaje oddychać, przestaje dostarczać swojemu organizmowi tlen. Spada więc saturacja (ilość tlenu we krwi – na przykład z 98% do 50%!!!). Pień mózgu, czyli taka jego część, która odpowiada za przeżycie, podejmuje decyzję: “Halo, budzimy się, musisz zacząć oddychać!”. Człowiek przebudza się, gwałtownie nabierając powietrza. Cały cykl snu zaczyna się od początku. Jestem w płytkim śnie = oddycham. Wchodzę w głębszy sen -> zapadają się drogi oddechowe -> spada saturacja -> wybudzam się, by nabrać powietrza. Dorośli, którzy cierpią na zaburzenia oddychania w trakcie snu potrafią mieć epizody znacznego spłycenia oddechu lub bezdechu nawet 60 razy na godzinę! Nie tylko nie dotleniają odpowiednio swojego mózgu każdej nocy, ale także mają zaburzony cykl snu. Nie zawsze chrapanie jest jednoznaczne z rozpoznaniem bezdechu, ale jest czerwoną flagą, która powinna nas skłonić do dalszej diagnostyki. Obturacyjny bezdech senny, opisany powyżej, dotyczy 1-4% dzieci w populacji. Jeśli więc Twoje dziecko: oddycha przez usta w dzień (ma otwarte usta, a język leży płasko na dnie jamy ustnej); oddycha przez usta w nocy; chrapie, oddycha ze świstem; oddycha z dużym wysiłkiem; śpi w nienaturalnej pozycji, w kształcie litery C, z głową wygiętą do tyłu (żeby ułatwić sobie oddychanie); ma epizody bezdechu w trakcie snu; wybudza się w gwałtowny sposób, z nabraniem powietrza, często z przestrachem lub krzykiem; ma częste lęki nocne; nie wybudza się, ale jest w nocy pobudzone ruchowo, kręci się; nadmiernie poci się w nocy; stale zgrzyta zębami przez sen; jest w ciągu dnia stale niewyspane, rozdrażnione, hiperaktywne (“nadpobudliwe”) mimo że przesypia prawidłową dla swojego wieku liczbę godzin to warto zacząć szukać przyczyny tych objawów! W mojej praktyce zdarza mi się prosić rodziców o diagnostykę, jeśli dziecko śpi z otwartymi ustami i jednocześnie dużo pije w nocy lub budzi się z wysuszonymi wargami. Dlaczego dzieci oddychają przez usta zamiast przez nos? Przyczyn nieprawidłowego toru oddechowego (sposobu, w jaki dziecko oddycha) może być kilka. Do najczęściej występujących zalicza się: przerost migdałka gardłowego (czasem z przerostem migdałków podniebiennych) – w wyniku częstych infekcji; nieprawidłowości w budowie twarzoczaszki (skrócone wędzidełko języka, skrzywienie przegrody nosowej itp.); obniżone napięcie mięśniowe; alergia, astma; oddychanie nawykowe – jeśli dziecko często miało niedrożny nos np. w wyniku infekcji. Moje dziecko oddycha przez usta – do kogo się zwrócić? W pierwszej kolejności warto odwiedzić laryngologa, który oceni budowę jamy ustnej, sprawdzi drożność nosa, obejrzy migdały (migdała gardłowego nie da się obejrzeć bez specjalistycznych przyrządów). Potem warto się skierować do logopedy (także z niemowlakiem – są specjaliści, którzy pracują już z noworodkami), który oceni napięcie mięśniowe jamy ustnej i ewentualnie dobierze odpowiednie ćwiczenia, zabawy i techniki terapeutyczne. Dziecko, które np. z powodu alergii od dawna oddycha przez usta ma wtórnie osłabione mięśnie twarzy i również potrzebuje specjalistycznego wsparcia. Czasem logopeda prosi również o konsultację z fizjoterapeutą, zwłaszcza pracującym metodą NDT Bobath. Oddychanie przez usta może być połączone z obniżonym napięciem mięśniowym w osi głowa-tułów i stymulacja prawidłowego rozwoju ruchowego i postawy znacznie przyspiesza działania logopedyczne. Warto też skonsultować się z ortodontą, zwłaszcza jeśli pojawiła się już wada zgryzu. Podsumowując: jeśli Twoje dziecko oddycha przez usta, działaj! Napracowałam się nad tym tekstem. Jeśli uznasz wpis za przydatny, proszę, polub mój fanpage i podziel się tym artykułem ze swoimi znajomymi. Dziękuję! Niniejszy wpis nie zastępuje porady lekarskiej. Korzystałam także z książki „Zaburzenia snu u dzieci” Magda Kaczor, Magdalena Szczęsna, wyd. Medical Tribune Polska. Konsultacja merytoryczna tekstu: lek. Magdalena Castello-Rokicka oraz logopeda mgr Marcelina Przeździęk. Jeżeli chcesz wiedzieć jakie mogą być zdrowotne przyczyny pobudek - sprawdź szkolenie „Problemy zdrowotne a sen dziecka"!
dziecko śpi z otwartą buzią forum